Dzienniczek samokontroli słodkiej mamy

zdjęcie na stronę

Każda mama przyzna, że ciąża i macierzyństwo są czymś wyjątkowym. Ciąża to piękny okres, gdy nowe życie rozwija się w kobiecie, a ona dba aby ten rozwój przebiegał prawidłowo. Są kobiety, które w ciąży czują się bardzo dobrze i nie skarżą się na żadne dolegliwości. Są też takie, dla których ten czas bywa bardzo trudny i często pełen wyrzeczeń a nawet bólu. Nie chodzi jednak o to, żeby narzekać.

Ja w ciąży miałam kilka problemów zdrowotnych. Po pierwszej ciąży mówiłam, że na pewno nie zdecyduję się na kolejne dziecko. Jednak mijały dni, miesiące… i niecałe dwa lata po porodzie, zdecydowaliśmy się jednak na rodzeństwo dla naszego słodkiego szczęścia.

Teraz znów jestem w ciąży i oczywiście problemy zdrowotne z pierwszej ciąży wróciły. Jednym z nich jest cukrzyca ciążowa. I właśnie z jej powodu powstał ten wpis.

Jako „słodka mama”, nie mam lekko. Kto ma lub miał z tym problem, ten wie jak bywa ciężko. Każdego dnia ścisła kontrola i przestrzeganie diety. W ciągu dnia mam ustawione 13 przypomnień, które mówią mi kiedy mam: mierzyć cukier, jeść, robić zastrzyk z insuliny itd.  Wszystkie wyniki zapisuje się w specjalnym dzienniczku. w pierwszej ciąży dostałam cały zestaw „słodkiej mamy” z dzienniczkiem włącznie. Tym razem, jako doświadczona i wyszkolona „cukiernica”, dostałam tylko recepty. Dlatego postanowiłam stworzyć swój własny dzienniczek, który udostępniam (do pobrania strony i okładka nr 1 oraz okładka nr2 ). Z takim dzienniczkiem cukrzyca jest znacznie przyjemniejsza. Nawet moja mam stwierdziła: „aż się chce mieć cukrzycę!” – a ona jest moim największym i najszczerszym krytykiem.

zdjęcie na stronę

 

You may also like

Dodaj komentarz